Podobno spacer z psem to podstawowy obowiązek właściciela psów, a psy zostały stworzone do spacerów. Nawet jeżeli nie jest to w stu procentach prawdą, to spacer jest bardzo ważny, ponieważ spełnia wiele potrzeb psa i jego właściciela.
Rozmawiając o wyprowadzaniu psa, powinniśmy mówić o dwóch aspektach – od czego zależy częstotliwość i długość spacerów oraz po co on psu tak naprawdę jest.
1. Od czego zależy spacer?
Jest kilka podstawowych czynników, które wpływają na to, jak często i na jak długo wychodzimy na spacer z psem:
Wiek.
Szczeniaki potrzebują dużo częstszych, ale krótkich wyjść z domu. Ze względu na mały pęcherz i częstsze posiłki musi po prostu wyjść do toalety. Szczeniaki dużo szybciej się też męczą i nie wytrzymają długich spacerów. Nie jest również wskazane, aby szczeniaki ras dużych i olbrzymich biegały intensywnie, zeskakiwały z wysokich stopni i chodziły po schodach, ze względu na rozwijający się układ ruchu. Stawy są wtedy narażone na kontuzje.
Psy starsze, nie tylko umieją kontrolować toaletę, ale tez mają mniejsze zapotrzebowanie na ruch. Trzeba jednak je wyprowadzać 2-3 razy dziennie, aby zachowały dobrą kondycję i spełniały wszystkie swoje potrzeby.
Rasa.
Są rasy, które potrzebują mniej ruchu i takie, które muszą się ruszać i działać. Są również takie pośrednie, które gdy jest możliwość długich spacerów z psem, to się cieszą, ale zadowolą się też krótszymi. Do grupy „kanapowców” można zaliczyć np. Yorkshire Terrier, Chihuahua, Szpic Miniaturowy, Cavalier King Charles Spaniel, Buldogi, Bassety. Do ras psów, które potrzebują średniego rodzaju aktywności, należą np.: Cocker Spaniel, Whippet, Owczarek Szetlandzki, Bulterier. Do ras najbardziej aktywnych należą np.: Border Collie, Owczarek Niemiecki, Owczarek Belgijski, Bokser, Dalmatyńczyk, Husky Syberyjski, Golden Retriever.
Temperament.
Oczywiście oprócz cech typowych dla rasy bardzo duży wpływ ma tutaj charakter danego pieska oraz jego wyćwiczenie. Oznacza to, że jeżeli masz np. Golden Retrievera, który jest flegmatykiem, a ty wolisz spokojne krótkie spacery z psem, to będzie raczej się plasował w średniej grupie. Jeśli natomiast jest wulkanem energii, to na pewno będzie w tej najbardziej aktywnej grupie. Tak samo jak energiczny Buldog czy Szpic, również nie będzie typem kanapowca i jeśli tylko umożliwisz mu długie i częste spacery, chętnie dotrzyma ci kroku.
Stan zdrowia.
Wszystkie choroby powodujące ból podczas ruchu, trudności z chodzeniem lub osłabienie będą wpływać na ograniczenie aktywności psa a tym samym na częstotliwość i długość spacerów z psem. Przykładami są schorzenia ortopedyczne np. dysplazja stawów, zwyrodnienia stawów, spondyloza czy zapalenie mięśni. Mogą to być również schorzenia neurologiczne np. paraliż, dyskineza czy ataksja.
Zdarza się tez, że pies nie chce wychodzić na spacer z powodów psychicznych spowodowanych takimi stanami jak fobia, lęk separacyjny czy nawet depresja.
Dyskomfort fizyczny lub psychiczny będzie zmniejszał częstotliwość spacerów z psem i ich długość. Ważne jest, aby w takich przypadkach zawsze konsultować się z weterynarzem, który doradzi, jaki byłby optymalny ruch dla zwierzęcia.
Pogoda.
Jest to oczywiście przejściowy czynnik wpływający tylko na niektóre psy. Są psy, które bardzo źle znoszą upały. Dotyczy to zazwyczaj psów długowłosych, które upalne dni wolą spędzać w cieniu, w zaroślach lub na kafelkach w domu. Skracają wtedy bardzo spacery z psem i idą bardzo powoli. Inne psy – zazwyczaj krótkowłose nie lubią mrozów lub nawet deszczu. Wtedy też, pomimo zakładanych psich kurtek, wychodzą niechętnie i po załatwieniu najważniejszych potrzeb chcą wracać do domu.

2. Po co psu jest spacer?
Pies w trakcie spaceru spełnia kilka swoich potrzeb, a są nimi:
Załatwianie potrzeb fizjologicznych.
Jest to najbardziej podstawowa potrzeba. Częstotliwość spacerów z psem zależy tutaj, tak jak wspomnieliśmy, od wieku naszego pupila.
Często lub nawet bardzo często trzeba wychodzić ze szczeniakami. Jest to szczególnie ważne w pierwszych kilku miesiącach, kiedy chcemy nauczyć je czystości w domu. Można z bardzo dużym prawdopodobieństwem „wyłapać” moment kiedy pies musi wyjść — jest to po jedzeniu, po spaniu i po zabawie. Idąc na spacer z psem przeciągu 10 minut po tych momentach na trawkę, możemy być prawie pewni, że okaże się to trafione. Pamiętaj, za każdym razem, kiedy pies załatwi się na dworze, a nie w domu, nagradzaj go. Bardzo szybko wtedy zorientuje się ze tak powinno się robić i że mu się to opłaca.
Psy starsze nie potrzebują tak często wychodzić, jednak warto, aby nie doprowadzać do niekomfortowych dla nich sytuacji. Wprawdzie potrafią wytrzymać 10-12 godzin w ciągu dnia bez robienia siku, ale czy to jest komfort?
Utrzymywanie dobrej kondycji fizycznej.
Ruch psa, tak jak i człowieka jest niezbędny, aby utrzymać mięśnie w dobrym stanie oraz wagę na odpowiednim poziomie. Codzienny trening pomaga również dotrwać do końca życia w pełnej sprawności psich seniorów.
Spacer z psem to nie jedyny rodzaj aktywności. Dla psa może to być też bieg, pływanie, trening agility, wędrówki górskie, flying ball i zabawa z innymi psami. Najważniejszy jest ruch!
Upust nagromadzonej energii.
Psy są naturalnie stworzone do ruchu, co jest możliwe dzięki energii i wrodzonej ciekawości. Tak jak pisałam wcześniej, są rasy, które nie potrzebują dużo ruchu i spokojnie czekają na wyjście z domu. Te psy, które należą do bardzo aktywnych, po prostu nie mogą doczekać się spaceru, a niewyprowadzane odpowiednio często i długo stają sfrustrowane, co może prowadzić do zachowań destrukcyjnych.
Socjalizacja.
W czasie spacerów z psem, nasz czworonóg poznaje inne psy, ludzi, czują nowe zapachy, słyszą odgłosy i widzą obiekty. Ta dawka nowości każdego dnia pozwala przyzwyczaić psa do różnych sytuacji. Wszystkie obserwowane rzeczy stają się dla psa normalne i nie wywołują później niepotrzebnych lęków lub zachować agresywnych. Warto jest zabierać psa na spacer w różne miejsca i pozwalać mu na kontakt z innymi psami. Nie musi to być zabawa, wystarczy obwąchanie mijanego psa i odejście w swoją stronę.
Eksploracja otoczenia.
Można powiedzieć że pies chłonie spacer wszystkimi zmysłami, a najważniejszy jest dla niego węch. Jak wiesz, pies na smyczy lub biegający luzem, często gdzieś chce dotrzeć, aby powąchać, sprawdzić co tam jest, lub kto tam wcześniej był. Psy – przede wszystkim samce zazwyczaj też pozostawią swój zapach. Parę kropli moczu staje się kodem do odczytania dla kolejnych psów. Nie dziw się więc, że pies węszy w jednym miejscu przez dłuższą chwilę. On właśnie wyciąga, a właściwie wciąga całą historię tego miejsca nosem.
Zarówno wszystkie nowe zapachy, jak i bodźce wzrokowe i słuchowe bardzo stymulują umysł psa. Taki wysiłek może go czasami zmęczyć bardziej niż wielokilometrowy spacer. Na pewno wróci uspokojony i wyciszony do domu.

3. Jak często i kiedy wyprowadzać psa?
Jak widać, nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ trzeba wziąć pod uwagę aspekty opisane wcześniej. Najczęściej mówi się, że dobrze jest, aby pies wychodził trzy razy dziennie – dwa krótkie spacery z psem rano i wieczorem (minimum 15 minut) i długi po południu (minimum 45 minut). Ten długi spacer z psem może też być wieczorem, a w ciągu dnia dwa krótkie. Niektórzy chodzą na średniej długości spacer rano i długi po południu. To, co jest najważniejsze dla psa to regularność. Łatwiej jest psom wtedy regulować emocje i potrzeby jeśli wiedzą czego oczekiwać.
Czy właściciele domów z ogrodem powinni wyprowadzać psy?
Tak, ponieważ ten sam teren wokół domu nie spełnia wszystkich potrzeb psa jak np. eksploracja lub socjalizacja. Oczywiście, na ogrodzie mogą zaspokoić swoje potrzeby fizjologiczne, jeśli nie mają innego wyjścia. Jednak przy regularnych spacerach psy nie będą załatwiać się już w ogrodzie, traktując go jak przedłużenie domu.
Ważne jest, aby pamiętać, żeby nie wyprowadzać psa po posiłku. Intensywny wysiłek fizyczny z pełnym żołądkiem może spowodować skręt żołądka, co bez natychmiastowej pomocy chirurga może doprowadzić do śmierci pupila. Poczekaj co najmniej godzinę i wtedy wyjdź na spacer z psem. Dobrym sposobem jest po prostu zawsze podawanie posiłku po spacerze, a nie przed.
Wychodząc na spacer z psem pamiętaj nie tylko o jego potrzebach, ale tez o korzyściach, jakie czerpie ze wspólnych wędrówek. Pamiętaj, że ten czas spędzony razem bardzo zacieśnia więzi między wami, co zawsze potem procentuje.


